Pozdrowienia dla grupy św. Józefa

Wpisy są moderowane i nie ukazują się automatycznie.

Apelujemy o poprawność językową! Wpisy rażąco naruszające zasady języka polskiego nie będą publikowane.

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Franio Kołodziej z Lublin napisał/a 2026-07-11 o 11:09
Kochani Pielgrzymi z Grupy św. Józefa! Z całego serca przesyłam Wam serdeczne pozdrowienia. Jesteście już za Wisłą, a ja z wielkim podziwem śledzę Waszą drogę. Każdego dnia myślę o Was i doceniam Wasz trud, wytrwałość oraz świadectwo wiary. Jesteście naprawdę bardzo dzielni! Jak co roku, pragnę przesłać Wam kilka słów i podzielić się tym, co wydarzyło się w moim życiu przez ostatni rok. W sierpniu ubiegłego roku po raz pierwszy przyjąłem Komunię Świętą. Był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu. Od tamtej chwili jest mi łatwiej razem z Chrystusem dźwigać moje cierpienie i z nadzieją przeżywać każdy kolejny dzień. Ten rok był dla mnie bardzo trudny. Jak wiecie, od urodzenia nie słyszę, a także w marcu tamtego roku straciłem wzrok. Moje codzienne życie nie jest łatwe i każdego dnia mierzę się z wieloma wyzwaniami. Mimo to staram się nie tracić wiary i ufam, że Pan Bóg prowadzi mnie najlepszą drogą. Każdego roku z ogromnym wzruszeniem czekam na Przemyską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Razem z moimi rodzicami śledzę wszystkie wydarzenia związane z Waszym pielgrzymowaniem. Najbliższa jest mi właśnie Grupa św. Józefa, ponieważ kilka razy pielgrzymował w niej mój tata. Choć nie mogę być z Wami na szlaku, jestem z Wami całym sercem jako pielgrzym duchowy. Mam do Was wielką prośbę. Pamiętajcie o mnie i o mojej rodzinie w swoich modlitwach. Ta modlitwa daje nam siłę na cały rok i pomaga z ufnością przeżywać wszystkie trudności. Proszę Was także, abyście podziękowali Matce Bożej za moją ukochaną siostrzyczkę Marysię. Ma już 15 miesięcy i jest dla mnie prawdziwą iskierką radości oraz wielkim darem od Boga. Każdego dnia wnosi do naszego domu tyle uśmiechu i miłości. Pamiętajcie, że Wasz trud pielgrzymowania ma również ogromne znaczenie dla mnie jako pielgrzyma duchowego. Każdy Wasz krok, każda modlitwa i każde wyrzeczenie są dla mnie wielkim wsparciem. Ja również codziennie modlę się za Was. Proszę Boga, aby przez wstawiennictwo św. Józefa Sebastiana Pelczara oraz błogosławionego Jana Balickiego umacniał Was w trudzie pielgrzymowania. Niech obdarza Was zdrowiem, pokojem serca, radością i obfitością swoich łask, abyście szczęśliwie dotarli przed tron naszej ukochanej Matki Bożej Częstochowskiej. Dziękuję Wam za Wasze świadectwo wiary, za każdy trud, za każdą modlitwę i za to, że co roku mogę duchowo pielgrzymować razem z Wami. Niech Pan Bóg Wam błogosławi, Matka Boża Częstochowska otacza Was swoim płaszczem, a św. Józef niech prowadzi Was bezpiecznie aż do Jasnej Góry. Z modlitwą i serdecznymi pozdrowieniami Wasz braciszek Franio P.S. Szczególne pozdrowienia przesyłam mojej kochanej Cioci Misi. Ciociu, niech Pan Bóg dodaje Ci sił na każdy kilometr, a Matka Boża otacza Cię swoją opieką ❤️
Proszę czekać…