MEDYTACJA: Pielgrzymuję, aby odkrywać w Eucharystii pokarm na drogę

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był [z Nim] i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: «Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. I jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze, bo niektórzy z nich przyszli z daleka». Odpowiedzieli uczniowie: «Jakże tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?» Zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem». I polecił tłumowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je podawali. I podali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo, i polecił je rozdać. Jedli do syta, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił. Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.

Pielgrzymi w pierwszym dniu na szlaku pątniczym podejmują medytację fragmentu Ewangelii wg św. Marka (Mk 8, 1-9) . Ks. Tadeusz Baj zaprasza do odkrycia Eucharystii jako pokarmu na drogę do nieba.

Starsze

LESKO: Z Bieszczad do Maryi

ROZMOWA DNIA: abp Adam Szal

Nowsze